powrót do wyników wyszukiwaniaManiutek
Jesteś odważna to się odezwij
| Płeć: | Mężczyzna |
| Miasto: | Warszawa |
| Województwo: | Mazowieckie |
| Wiek: | 43 lat(a) |
| Imię: | Maniutek |
| Poznam: | kobietę |
| Szukam: | przyjaźni, przygody, seksu |
| Budowa ciała: | normalna |
| Wzrost: | 177 cm |
| Kolor włosów: | ciemny blond |
| Kolor oczu: | niebieskie |
| Wykształcenie: | wyższe |
| Zawód / zajęcie: | inny |
| Stosunek do alkoholu: | piję okazjonalnie |
| Stosunek do papierosów: | nie przepadam |
| Preferencje muzyczne: | blues, drum'n'bass, disco, dance, house, metal, pop, rock, techno, trance |
| Ostatnio online: | jestem online |
Napisz do niego za darmoZapamiętaj goOpis
40 lat to wiek, w którym facet doskonale wie, jak smakuje życie, i nie ma zamiaru marnować czasu na grzeczne konwenanse. Mam w sobie życiową dojrzałość, ale moja męska energia i temperament to absolutny wulkan. Rutyna mnie nudzi, a grzeczne, przewidywalne scenariusze zwyczajnie nie są dla mnie.
Żyję impulsami. Podróże traktuję jak polowanie na emocje - potrafię spakować się w pięć minut, rzucić wszystko i polecieć tam, gdzie poniosą mnie zmysły. Nie interesują mnie nudne hotele, wolę miejsca, które mają klimat, duszę i dają pełną wolność.
Moja największa słabość? Bardzo niegrzeczna fantazja. Uwielbiam grę pozorów, bezczelny flirt, magnetyczne spojrzenia i prowokację, która podnosi ciśnienie. Nie uznaję tematów tabu ani barier w sypialni. Szukam czystej, elektryzującej chemii. Kręci mnie przełamywanie schematów, odkrywanie ukrytych pragnień i zmysłowe szaleństwo, po którym oboje nie możemy złapać tchu.
Kogo szukam:
Kobiety świadomej swojej kobiecości, która ma w sobie ogień i nie boi się pójść na całość. Szukam wspólniczki do przygód, podróży i słodkiego grzechu. Jeśli kręci Cię męska pewność siebie, lubisz być zaskakiwana i masz ochotę sprawdzić, jak daleko mogą nas zaprowadzić wspólne, bezwstydne fantazje - napisz. Przekonajmy się, czy dasz radę dotrzymać mi kroku.
Wymarzony partner
W skrócie:D
Zamykam drzwi, odcinam świat i czas,
Zostaje tylko ten drapieżny głód w nas.
Twoje palce w moich włosach, mocny ruch,
W jedną sekundę zapiera nam w piersiach dech.
Zdzieram z ciebie materiał, bez tchu i bez słów,
By poczuć pod dłońmi gładkość twoich ud.
Twoje usta parzą, zostawiają ślad,
Gdy powoli, zachłannie, odkrywam twój świat.
Każdy jęk w ciemności to nasza tajna pieśń,
Biodra piszą historię, którą znamy na pamięć.
Drżysz pod moim dotykiem, gdy przyspieszam rytm,
W tej jednej minucie jesteś moim wszystkim.
Spleceni tak mocno, że zaciera się granica,
Gdzie kończy się moje ciało, a gdzie twoje zachwyca.
Paląca fala, dziki, głośny krzyk,
Po wszystkim zostaje tylko pot i cichy łyk powietrza.
powrót do wyników wyszukiwania