powrót do wyników wyszukiwania

Karolain22

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni....

Płeć:Kobieta
Miasto:
Województwo:
Wiek:33 lat(a)
Imię:Karolina
Poznam:mężczyznę
Szukam:przyjaźni, miłości
Stan cywilny:kawaler / panna
Mam dzieci:Nie
Chcę dzieci:Nie wiem
Budowa ciała:normalna
Wzrost:163 cm
Waga:50 kg
Kolor włosów:ciemny blond
Kolor oczu:niebieskie
Wykształcenie:podstawowe
Zawód / zajęcie:student / uczeń
Mieszkam:z rodziną w domu
Wyznanie:rzymskokatolickie
Stosunek do alkoholu:nie przepadam
Stosunek do papierosów:nie przepadam
Preferencje muzyczne:disco polo, hiphop
Ostatnio online:ponad 6 miesięcy temu

Napisz do niej za darmo
Zapamiętaj ją

Opis

Jestem jaka jestem,Po prostu jestem sobą ;) mam zwyczaje by mieć zły dzień.;(Ci co mnie znają wiedzą kim naprawdę jestem .Jestem kimś wyjątkowym jedyną dziewczyną ,która jest wyjątkowa ;)Jeśli chcesz mnie poznać to pisz!! ;P Jestem aniołem... upadłym aniołem...Odcięto mi skrzydła... już się nie wzbiję...Nie wzlecę na szczyty marzeń...Nie poszybuję w chmurach szczęścia...Nie dane mi już zaznać smak obłoków...Jestem upadłym aniołem, któremu obcięto skrzydła...Teraz znam tylko ziemski padół...Sama wśród tysięcy lęków, cierpień i zła...Powoli w demona się zmieniam...Anioła już nie ma... zostałem ja...Jestem upadłym aniołem, któremu odcięto skrzydła....Już nie rwę się do nieba..... Nie wiem co pisać, czy też,od czego zacząć. Dawno nie pisałam i to wszystko co miałam tu umieścić jakoś zagubiło się w mej pamięci, za sprawą zapewne nie mniej ważną.Czy ważną? Dla mnie bardzo... Nie będę tu opisywać tej sprawy, sprawy zaufania, czy też czegoś w podobnie,jak też nie piszę wprost o moim samopoczuciu... jeśli przejdzie mi to co teraz mam, jeśli dane mi będzie na nowo dostrzec sens, wtedy będę naprawdę szczęśliwa. Teraz... nie lubię słów \'co u Ciebie?\' choć sama takich używam. Niestety wciąż się zawodzę. Chciałabym widzieć uśmiechnięte twarze, szczęśliwe, jak nowo narodzone, piękno. Smutek, żal, coś nie-tak... A cóż ja sama odpowiadam na to pytanie? Kłamać? Nie kłamię, ja po prostu nie lubię mówić wprost. \'e.spoko\' oto moja odpowiedź na takie pytanie. Nie mogę dokładnie znaleźć tego w archiwum, toteż nie wiem dokładnie co napisałam później W miłość już na pewno nie wierzę Żadną! Żadną! No,ale żeby nie było tak smutno... Bo widzicie... Nie wyglądam na smutną,tak? I dalej myślcie że wszystko jest ok, serio! Piszę, zachowuję się,śmieję się szczęśliwie, bo umiem. Czy to udawanie? Możliwe Zamaskowanie. Nie jestem zbyt otwartą, a na pewno jestem nieufną osobą.Ale to także jest tak, iż wiem że nie da mi się opisać tego co czuję,jak zresztą widzicie (\'Smutno, źle, smutno, przykro, źle...\') , a nawet jeślibym umiała, nikt nie zrozumiałby dokładnie co czuję. Nie ma tak dobrze... Nikt nie zrozumie. Także nadal będę pisać że jest w porządku,albo \'okej\' albo coś w tym stylu, i... niech tak będzie. Zapytaj,a moze odpowiem... Jestem tu tylko na chwile, być może zaraz znikne... Widziałeś kiedyś tęsknote ... ? Nie ... to spójrz na mnie Spójrz mi prosto w oczy i powiedz co widzisz ... Łzę ... ? To nic... Teraz dotknij serca ... czujesz ? Tak ... to ból, Ból, który nie ustąpi. Zobacz na usta ... Spójrz ... one się już nie uśmiechną Nigdy... A teraz powiedz co Ty czujesz ... ? Nic ... ? Smutek ... ? Żal ... ? No powiedz ! To przecież nie boli ... Mówisz, że chcesz mojego uśmiechu ... Daj powód, Daj wiare, Zaufaj... ... ja i tak Ciebie kocham. Za uśmiech, Za sposób bycia, Za ... wszystko. Wiem, że Cię kiedyś zobacze, Dotkne, Przytulę, Poczuję Twego serca bicie. Teraz pomyśle o Tobie, O tym jak będzie, O Nas, O wszystkim I wiesz ... maluje mi się uśmiech, A wraz z nim łzy spływają...\" Kim jestem?... Trudno to określić... Do końca sama nie wiem... Zamknięta w sobie... Nieśmiała... Wieczna marzycielka... Mająca czasem milion myśli na sekundę... Czasami te myśli zabijają... Nie rozumiana przez ludzi... Ale akceptowana przez najbliższych... Często mająca chwile zwątpienia... Zastanawiająca się nad sensem swojego istnienia... Coraz częsciej bezsilna... A jednak walcząca ze wszystkimi przeciwnościami losu...

Wymarzony partner

Kto umie płakać, umie kochać
. I umie nienawidzić.
płacz Jest kulkami wody, jest cząstką człowieka
. Śmiech poprzez łzy także jest płaczem, tylko wesołym.Płacz rozpaczliwy jest bratem agonii. O płaczu dziecinie powiem ni słowa . Przeszkadzają mi łzy... Kto umie płakać -umie być człowiekiem. Kto płakać umie-nie wstydzi się łez. Nigdy nie kłamie i głupstw nie gada, szczerze wyznaje , gdy czegoś pragnie. Prawdę ma w sercu, na ustach uśmiech, umie odróżnić mądrość od fikcji. Jest przyjacielem, gdy potrzebujesz, zostawia wszystko, przygarnia czule. Nie mówi wtedy, że nie ma czasu, jesteś dla niego tylko ty właśnie. Potrafi mile pieścić słówkami, w marzenia płynie z tobą, gdy chcesz. Nie chowa głowy w pustynny piasek, gdy go zapytasz, czy kocha cię? Nie zmienia ciągle kwiatka na kwiatek, gdy już wybierze chce wiernym być. I choćby inne kształtem mamiły, jego nie skuszą, on twardy jest. Nigdy nie bawi się uczuciami, nie mógłby zranić, przecież ma styl. Jest tak cudowny, jak żaden inny, chce właśnie z takim na zawsze być.



TO ŻE MAM ZDJĘCIA Z DZIECKIEM NIE OZNACZA ZE JEST MOJE

powrót do wyników wyszukiwania
randki | regulaminy i dokumenty
Copyright 2003. Wszystkie prawa zastrzeżone.