powrót do wyników wyszukiwaniamarta-gdynia
juz nie pamiętam jak to jest być zakochaną
| Płeć: | Kobieta |
| Miasto: | Gdynia |
| Województwo: | Pomorskie |
| Wiek: | 38 lat(a) |
| Imię: | Marta |
| Poznam: | kobietę lub mężczyznę |
| Szukam: | przyjaźni, miłości, seksu |
| Stan cywilny: | kawaler / panna |
| Mam dzieci: | Tak |
| Chcę dzieci: | Nie |
| Budowa ciała: | normalna |
| Wzrost: | 169 cm |
| Waga: | 75 kg |
| Kolor włosów: | ciemne rude |
| Kolor oczu: | piwne |
| Wykształcenie: | średnie |
| Zawód / zajęcie: | niepracujący / szukający pracy |
| Mieszkam: | z rodziną w mieszkaniu |
| Wyznanie: | rzymskokatolickie |
| Stosunek do alkoholu: | piję okazjonalnie |
| Stosunek do papierosów: | palę okazjonalnie |
| Preferencje muzyczne: | drum'n'bass, disco, hiphop, house, pop, r'n'b, rock, techno, trance, reggae |
| Ostatnio online: | ponad 6 miesięcy temu |
Napisz do niej za darmoZapamiętaj jąOpis
Ludzie myślą, że ćpam. Problem w tym, ze cholernie się boję ćpania i dlatego jestem czysta. Ale fascynują mnie ćpuny, dziwki, wariaci i inni ułomni. Nie bez powodu. Być może ludzie mają rację, zachowuję się jak ćpun. Jestem nieobecna, nie mam planów tylko marzenia. Reaguję rozdrażnieniem na wszystko. Wszyscy mnie wkurwiają i czuję się jakbym miała 30 lat więcej niż mam. I też uciekam od rzeczywistości. Ale nie niszczę swojego ciała, przynajmniej tak mi się wydaje. Moim narkotykiem jest wyobraźnia i kobiety. Wklejam siebie do filmów, książek i przekształcam rzeczywistość Jestem 8 cudem świata, pięknością, mam głos anioła i zbawiam świat. Problem w tym, że tak bardzo przyzwyczaiłam się do życia w środku mojej głowy, ze nie mogę żyć w realnym świecie. Może ćpanie byłoby jednak wyjściem?
Odnoszę wrażenie, że szczęście przyjaciół, jest czymś sto razy ważniejszym, niż szczęście tylko i wyłącznie nasze, a przynajmniej tak jest w moim przypadku. to samo tyczy się problemów bliskich ci osób - widząc, jak się z tym męczą, jak to przeżywają, rozrywa ci serce, i chcesz im w jakikolwiek sposób pomóc. bardzo lubię obserwować ludzi, widzieć ich wszystkie gesty, ruchy, mimikę, emocje wypisane na twarzy i przede wszystkim - w oczach. wystarczy spojrzeć na przyjaciela uśmiech i błysk w oczach; od razu wypełnia cię szczęście, jak za pomocą czarodziejskiej różdżki.
Wymarzony partner
Wracasz do domu wolnym krokiem, słyszysz dźwięk sms-a. Sprawdzasz nadawcę wiadomości, po czym serce zaczyna walić jak oszalałe. Czytając treść sms-a czujesz, jak miękną Ci nogi. Opierasz się o pobliski murek, by utrzymać równowagę. Czytasz smsa po raz drugi. Trzeci. I kolejny. I jeszcze raz. I jeszcze! Czytasz go tysiąc razy, a twoje usta rozkreślają się nagle w uśmiechu tak szczerym, że ktoś z boku pomyślałby na pewno, że zwariowałaś. Znasz to?
powrót do wyników wyszukiwania