powrót do wyników wyszukiwaniablackangel83
Kobieta zmienną jest...
| Płeć: | Kobieta |
| Miasto: | |
| Województwo: | |
| Wiek: | 43 lat(a) |
| Imię: | Angelika |
| Poznam: | mężczyznę |
| Szukam: | przyjaźni |
| Stan cywilny: | kawaler / panna |
| Mam dzieci: | Tak |
| Chcę dzieci: | Tak |
| Budowa ciała: | szczupła |
| Wzrost: | 165 cm |
| Waga: | 47 kg |
| Kolor włosów: | czarne |
| Kolor oczu: | niebieskie |
| Wykształcenie: | średnie |
| Zawód / zajęcie: | pracownik |
| Mieszkam: | z rodziną w domu |
| Wyznanie: | rzymskokatolickie |
| Stosunek do alkoholu: | piję okazjonalnie |
| Stosunek do papierosów: | palę |
| Preferencje muzyczne: | disco, dance, hiphop, house, pop, r'n'b, techno |
| Ostatnio online: | ponad 6 miesięcy temu |
Napisz do niej za darmoZapamiętaj jąOpis
I co ja mam o sobie napisać. Kto potrafi to tylko pozazdrościć... :)
Wiele mogliby powiedzieć o mnie moi przyjaciele,jeśli by ich zapytać, ale także i wrogowie -jeśli by się tacy znaleźli...
Jestem normalną kobietą.
Mam dwie ręce, dwie nogi (na nawiasie mogły by być dłuższe :)),głowę na karku, parę niebieskich oczu o przenikliwym (jak mówią) spojrzeniu,serce i umysł otwarte na oścież i uśmiech od ucha do ucha.
Jak każda kobieta, a właściwie jak każdy z nas mam jakieś tam kompleksy,ale w to się nie zagłębiajmy. :)
A uroda? Według mnie to pojęcie względne. Wina albo i zaleta naszych genów. Poza tym czas płynie nieubłaganie a uroda i tak kiedyś przeminie.
Jeden spojrzy na mnie i znajdzie we mnie coś co go zaintryguje a drugi przejdzie obojętnie, bo tak też również w życiu bywa :)
Ja lubię gdy dostrzega się piękno wewnątrz człowieka, bo to ono zostaje na całe życie niezmienne :) Gdy ktoś to dostrzega sprawia że dopiero wtedy czuję się naprawdę wyjątkowa :)
Wymarzony partner
Nie ma co się oszukiwać i marzyć, bo ideałów nie ma :) A im szybciej zdamy sobie z tego sprawę tym będziemy szczęśliwsi. Unikniemy gorzkiego smaku rozczarowania, bólu zdrad i rozstania :)
Nie ma mężczyzn idealnych tak jak i my kobiety nie jesteśmy idealne i zawsze mamy coś za skórą co może innych denerwować. Facetów trzeba brać i kochać za to jacy są i że w ogóle są.
Nie ważne brudne skarpetki koło łóżka, czy nie zakręcona tubka po paście do zębów.(ale bez przesady :))
Ja lubię gdy facet potrafi mnie czymś zaskoczyć (oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa).Ma w sobie coś co mnie intryguje,zachęca. Kiedy jest czuły i delikatny,ale zarazem namiętny i stanowczy. Gdy potrafi postawić na swoim, ale jednocześnie jest zdolny do osiągania kompromisów. Kiedy zapewni poczucie bezpieczeństwa,przytuli mnie gdy tego potrzebuje i nie będzie zadawał niepotrzebnych pytań.
Lubię gdy facet jest po prostu sobą i nie udaje nikogo. Jest uczciwy i szczery (nawet do bólu).Nie mówi mi czegoś tylko dlatego że chcę to usłyszeć.Jest kulturalny,potrafi się śmiać i bawić, ale jednocześnie potrafi zachować powagę gdy tego wymaga sytuacja.
Nie lubię mężczyzn nachalnych pod wpływem alkoholu (albo co gorsza nawet na trzeźwo)i odważnych w momencie gdy koledzy stoją za plecami. Są tak naprawdę jeszcze dzieciakami i do takich nie mam cierpliwości... :)
powrót do wyników wyszukiwania