powrót do wyników wyszukiwania

ania396

Jestem jedną z tych, które nie boją się żyć!

Płeć:Kobieta
Miasto:
Województwo:
Wiek:46 lat(a)
Imię:Ania
Poznam:mężczyznę
Szukam:przyjaźni, miłości
Stan cywilny:rozwiedziony / rozwiedziona
Mam dzieci:Tak
Chcę dzieci:Nie wiem
Budowa ciała:normalna
Wzrost:168 cm
Waga:65 kg
Kolor włosów:ciemne brązowe
Kolor oczu:niebieskie
Wykształcenie:średnie
Zawód / zajęcie:pracownik
Mieszkam:sam(a) w mieszkaniu
Wyznanie:rzymskokatolickie
Stosunek do alkoholu:nie przepadam
Stosunek do papierosów:nie przepadam
Preferencje muzyczne:dance, pop
Ostatnio online:ponad 6 miesięcy temu

Napisz do niej za darmo
Zapamiętaj ją

Opis

Być może w oczach nie których jestem egoistą, ale tak naprawdę kto nim nie jest? Mam dość czepiania się wszystkiego co powiem, czego nie powiem, co zrobię i czego nie zrobię. Jestem jaka jestem i taka pozostanę czy to się komuś podoba czy nie. Mnie też nie podoba się wiele rzeczy, wiele zachowań czy poczynań innych ludzi i co? Nic.Przechodzę nad tym do porządku dziennego bo to jego sprawa co myśli czy robi. Żyję tak jak żyję, zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy musi przyklaskiwać temu co robię czy myślę. Każdy z nas ma prawo do swojego zdania i do swoich własnych przekonań, ale czy to, że ktoś myśli inaczej znaczy, że jest gorszy? Nie, jest inny. Każdy z nas jest inny i każdy ma do tego pełne prawo. I to jest właśnie piękne w ludziach i zaskakujące, że są tak inni. Być może nie jestem ideałem, zresztą nigdy się za niego nie uważałam. Na pewno mam gorsze i lepsze chwile w życiu jak każdy. Być może ostatnio moje życie przypomina bardziej wegetację niż życie, ale to moje życie. Być może nie mam czasu dla wszystkich,którzy by tego ode mnie oczekiwali, ale czasem trzeba poczekać i dać innym czas na uporządkowanie spraw. Być może kocham człowieka, którego zdaniem nie których kochać nie powinnam, ale to moja miłość i sama sobie z nią radzę. Być może tęsknię za czymś, co nie jest dla mnie, być może czekam na coś, co nigdy nie nadejdzie, być może w oczach pewnych ludzi jestem świetną aktorką, być może inni uważają, że użalam się nad sobą, ale tak nie jest. Wszyscy bardzo łatwo przyklejają etykietki, ale tak naprawdę gówno wiedzą, wszyscy bardzo ładnie oceniają z boku, ale nie każdy ma odwagę spojrzeć do środka. Mam swoje problemy i nie obciążam nimi wszystkich dookoła, wysłuchują mnie osoby,które tego chcą, nikogo do niczego nie zmuszam. Wiem, że mam przyjaciół na których mogę liczyć, którzy też nie zawsze popierają to, co robię czy myślę, którzy nie raz krzykną"Anka", ale nie przekreślają mnie za to, akceptują mnie taką jaką jestem z całym dobrodziejstwem inwentarza bo na tym polega też przyjaźń, na akceptacji, na zaufaniu w każdej dziedzinie życia, a nie tylko w wybranych kategoriach. Przyjaźń to nie supermarket w którym można przejść do tylko interesujących czy potrzebnych nam działów. Tak więc jestem jaka jestem, mam swoje słabości, wady i zalety, lepsze i gorsze dni, swoje marzenia,pragnienia, rzeczy i cele do których dążę jak każdy. Nie jestem wstanie zmienić się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdzki, tak by zadowolić wszystkich znanych mi ludzi. Albo akceptuje się mnie taką,jaką jestem albo nie... Ci, którzy są ze mną w 100% wiedzą wszystko,innym pozostaje tylko powierzchowność, czasem bardzo inna od rzeczywistości. Tyle w temacie O Sobie
Tak naprawdę nigdy nie znajdziemy nikogo, kto by nas w pełni zrozumiał.
I chyba dobrze. Taka lekka nuta tajemniczości, inności ma swoje dobre strony.
Wyobraź sobie żyć z kimś, kogo idealnie rozumiesz i jest DOKŁADNIE taki sam, jak Ty... Nie było by to troszkę nudne?
Oczywiście zupełny brak zrozumienia też za dobrze nie rokuje... Każdy jest inny i nikogo tak naprawdę nigdy w pełni nie poznamy, co pozwala nam w nieskończoność próbować poznać kogoś jak najlepiej... I to jest cały sens wszystkiego... Życie to sztuka dążenia... Osiągnięcie czegoś jest końcem jednej drogi, ale początkiem następnej...

A co do filozofowania i spraw podobnych... Cóż... Jestem dziwną osobą... Raz mogę rozmawiać na przeróżne tematy godzinami (chyba rekord - tak od 20.00 do około 5.00 ), a czasem nie jestem w stanie wypowiedzieć się choćby na najprostszy z możliwych tematów (-Jak masz na imię? -Yyyy.... ).
Co do mojego podejścia do życia... Cóż... Zmienia się, ewoluuje, a potem wraca do swojej poprzedniej formy... Jest pewien czynnik, który na nie wpływa... Czasami popycha je do przodu sprawiając, że rozkwita, a czasami ściąga na samo dno...

A co do rozmowy ze sobą... Często właśnie my sami jesteśmy dla siebie najtrudniejszymi rozmówcami Chyba łatwiej jest posłuchać kogoś, niż samego siebie... Przynajmniej ja to tak odbieram...

Wybacz za potop wielokropków, ale ja sama jestem jedną Wielką c (no może bez przesady ) wielokropkom

I to jest właśnie to...
Człowiek pod wpływem czasu, pod wpływem różnych doświadczeń się zmienia...
Wraz z nim zmienia się sposób, w jaki odbiera świat, ewoluują jego emocje.
Czasami nie jesteśmy w stanie zrozumieć siebie sprzed choćby kilku dni...
Coś, co wydawało się nam oczywiste, jedyną, słuszną i niezaprzeczalną prawdą, za kilka dni możemy uznać za... dziwne? bez sensu?
Ludzie to bardzo dziwne, często nieprzewidywalne i z całą pewnością niezwykle skomplikowane (choć tak naprawdę może być jakieś niezwykle proste wytłumaczenie tego wszystkiego) istoty... I właśnie dlatego potrafią być niezwykle fascynujący...

W ogóle życie jest dziwne... Z jednej strony nie możemy nikomu do końca ufać, bo ludzie są nieprzewidywalni i tak naprawdę nikogo nie jesteśmy w stanie poznać w stu procentach... a z drugiej strony chyba każdy potrzebuje kogoś, komu może zaufać... Heh...

Wszystko sprowadza się do tego...
"Świat nie jest ani dobry, ani zły. On po prostu jest. Wszystko zależy od tego, jakim my go widzimy"

Jest wiele ścieżek wiodących przez życie... Najważniejsze to nie poddawać się i iść dalej... Co

Religia jest dla ludzi bez rozumu - J. Piłsudski

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - S. Lem

Wymarzony partner

Kiedyś znajdę pośród ludzi przyjaciela, który przy mnie zostanie który będzie obecny,kiedy będę go potrzebowała i który będzie słuchał tego co mówię,który mną nigdy nie wzgardzi który mi zaufa,któremu ja zaufam,który będzie odemnie oczekiwał dobra i szczerości który tą szczerość i dobroć odwzajemni.Który zachowa nadzieję,nawet wówczas gdy ja ją stracę......Jeśli szukasz takiego przyjaciela,to chcę nim być dla Ciebie.............

powrót do wyników wyszukiwania
randki | regulaminy i dokumenty
Copyright 2003. Wszystkie prawa zastrzeżone.